Tytuł oryginalny: The Khazarian Conspiracy That Rulez The World
Produkcja: USA
Gatunek: Dokumentalny
Czas trwania: 105
Opis:
Chazaria to imperium wymazane z historii. Oglądając ten film musimy pamiętać że Syjoniści to nie Żydzi tylko dawni Chazarowie - "Ludzie Węże" jak siebie nazywali......
W filmie przewija się wiele wątków dotyczących Syjonizmu. Oglądając ten film musimy pamiętać że Syjoniści to nie Żydzi tylko dawni Chazarowie - "Ludzie Węże" jak siebie nazywali, bardzo eufemistyczne określenie. Chazarowie pochodzą z prostej linii Sumeru skąd linie rodowe "wężowych ludzi" rozlały się po całym świecie siejąc terror i zamęt aż po dzień dzisiejszy. W filmie nie ma może zbyt wiele o historii, jednak stanowi on połączenie dzisiejszej sytuacji na świecie z realizacją założeń Syjonizmu zawartych w "Protokołach Mędrców Syjonu".
Zanim uzurpowali sobie żydowską religię i nazwali siebie "Żydami" w ósmym stuleciu N.E. nazywali siebie "Wężowymi Ludźmi." Określenie "Żyd" nawet jeszcze nie istniało.
Cytując Protokoły Mędrców Syjonu: "Cała długa ścieżka którą podążaliśmy zmierza teraz ku zakończeniu Symbolicznego Węża którym symbolizujemy nasz lud.
Tylko KTO właściwie symbolizuje swoich ludzi za pomocą Węża?
Byli wojowniczym plemieniem które żyło głęboko w sercu Azji i byli tak wojowniczy, że nawet Azjaci wygnali ich z Azji do Europy Wschodniej i Centralnej.
Obecnie społeczność żydowska składa się z 85% do 92% Aszkenazyjczyków i tylko 15% do 8% Sefardyjczyków (zależnie od źródła informacji).
Jedyne, co można stwierdzić po obejrzeniu tego filmu, to w jakim bagnie intelektualnym siedzi społeczeństwo w USA, poplątane wątki, półprawdy, prawdy, zakłamania. "Protokóły Mędrców Syjonu", czyli stworzone przez carską ochranę paszkwilanckie dzieło, traktowane jest tutaj jako wiarygodne źródło informacji, a jakieś dawne Państwo, w którym elity, ze względów politycznych, przyjęły religię żydowską za oficjalną, co zresztą było bezpośrednią przyczyną wojny domowej i rozpadu tego Państwa, uważa się za kluczowe w tworzeniu światowego spisku. Polska też przyjęła katolicyzm, ochrzczono głównie dwór księcia, ze względów politycznych, tak samo mieliśmy w reakcji na nowa religię wojnę domową i o mało co, nie doprowadziła ona do rozpadu Państwa. Jednak jeżeli chodzi o politykę prowadzoną przez państwo Izrael w stosunku do narodu palestyńskiego, to autorzy tego filmu niestety, ale mają rację. Syjoniści prześladują tych ludzi, głodzą, pozbawiają dostępu do leków i najzwyczajniej w świecie mordują w akcjach odwetowych, przerabialiśmy już to jako społeczeństwo podczas II wojny światowej, np. 100 Polaków za jednego Niemca. I to wszystko się dzieje przy zmowie milczenia w mediach i cichym przyzwoleniu polityków z USA. Film porusza także kwestię planowanej inwazji na Iran, ewidentnie będącej na rękę Izraelowi, który sam nielegalnie posiada głowice atomowe. Autorzy pokazują, że jest to prawdopodobnie montowane, na tych samych zasadach, co "broń masowego rażenia", Husaina. Jest w tym filmie kilka, ciekawych wątków i spostrzeżeń,ale czy te kilka wątków, jest warte przebrnięcia przez tą całą intelektualną katorgę, nie wiem.